Zrozumienie trzeźwości, poślizgnięć i nawrotów w ITAA

Ta strona została napisana przez Komitet ds. zawartości stron internetowych ITAA i nie została formalnie zatwierdzona przez całe stowarzyszenie. Jeśli chciałbyś podzielić się z nami swoimi uwagami lub wnieść swój wkład w nasze działania, chętnie się z Tobą skontaktujemy i zachęcamy do wzięcia udziału w jednym z naszych spotkań! Więcej szczegółów można znaleźć na stronie Komitety Służby strona.

Nowicjusze w ITAA często pytają: „Co to znaczy być trzeźwym od kompulsywnego korzystania z Internetu i technologii?” Ten przewodnik ma na celu pomóc wyjaśnić pojęcie trzeźwości w ITAA, a także jak zrozumieć, zapobiegać i rozwijać się z poślizgnięć i nawrotów podczas naszej podróży do zdrowia. 

Czym jest trzeźwość w ITAA?

Trzeźwość w ITAA to proces odkrywania i dla każdego z nas wygląda to inaczej. Zrozumienie naszych osobistych potrzeb w zakresie trzeźwości jest czymś, co robimy w rozmowie z innymi członkami w procesie zdrowienia, a nasze zrozumienie rozwija się z czasem. 

Mówiąc najprościej, trzeźwość to powstrzymywanie się od kompulsywnego korzystania z Internetu i technologii. Jednak sposób, w jaki rozumiemy lub definiujemy „kompulsywne korzystanie z Internetu i technologii” może różnić się w zależności od członka.

Wielu z nas zdecydowało się porzucić zbędne korzystanie z Internetu i technologii. Poniższa wskazówka okazała się pomocna w naszym własnym zdrowieniu: „Powstrzymam się od wszelkiego korzystania z Internetu i technologii z wyjątkiem tego, co jest absolutnie niezbędne do pracy, finansów, zdrowia, powrotu do zdrowia i trzeźwego kontaktu z bliskimi. Nie będę wykorzystywał internetu i technologii w celach rozrywkowych lub zaspokojenia ciekawości. Uniknę też korzystania z internetu i technologii, które pomagają mi uśmierzyć emocje. Jeśli nie mam pewności, czy jakieś działanie jest absolutnie konieczne, najpierw skonsultuję się z innymi.” 

Ta wskazówka może pomóc nam zwiększyć świadomość tego, jakie użycie jest ważne i zgodne z naszymi wartościami oraz jakie użycie jest niepotrzebne i stwarza ryzyko wciągnięcia nas do kompulsywnego używania. Aby lepiej pomóc sobie w przestrzeganiu tej zasady, przed rozpoczęciem korzystania z Internetu i technologii możemy zadać sobie następujące pytania: „Czy to konieczne? Czy to konieczne, aby mieć do czynienia z technologią? Czy to konieczne teraz? Dla niektórych z nas pomocne okazały się również te dodatkowe pytania: „Co dzięki temu zyskam? Co się stanie, jeśli zdecyduję się tego nie robić? Czy jest na to inny sposób? Jeśli nadal muszę to zrobić, jaki jest najbezpieczniejszy sposób?” Te pytania pomagają nam budować naszą intuicję i lepiej odróżnić trzeźwe, celowe użycie z jednej strony, a niepotrzebne, niebezpieczne użycie z drugiej. 

Innym pomocnym narzędziem do zrozumienia, co oznacza dla nas trzeźwość, jest ustawienie „górnej, środkowej i dolnej linii”. To ćwiczenie może być pomocne w nadaniu języka naszym własnym uzależniającym zachowaniom. Najważniejsze są pozytywne działania i zachowania, których pragniemy dla siebie w życiu i zdrowieniu, a także narzędzia naszego programu, na których możemy polegać w trudnych chwilach. Linie środkowe są niebezpieczne i wywołują sytuacje lub zachowania, które mogą wywoływać potrzebę kompulsywnego używania lub wchodzenia w nasze wyniki. Konkluzja to destrukcyjne zachowania w Internecie i technologii, które kiedy zaczynamy, nie wiemy, kiedy przestaniemy, a kiedy przestaniemy, nie możemy zostać zatrzymani. Wielu członków definiuje trzeźwość jako powstrzymywanie się od tych podstawowych zachowań i sytuacji. Więcej informacji na temat górnej, środkowej i dolnej linii można znaleźć na stronie ITAA Narzędzia odzyskiwania strona.

Nasze osobiste definicje trzeźwości mogą wyglądać zupełnie inaczej niż te przedstawione tutaj. Wszystkie podejścia są mile widziane w ITAA. Bez względu na to, jakich narzędzi lub ram możemy użyć do zdefiniowania trzeźwości, odkryliśmy, że najważniejszym elementem w odkrywaniu, jak dla nas wygląda trzeźwość, jest uczciwość wobec siebie, drugiej osoby i wyższa siła naszego własnego zrozumienia. Jeśli prawda jest uczciwie poszukiwana, nieuchronnie dochodzimy do definicji trzeźwości, która służy nam jako jednostkom. Regularnie łączymy się z innymi członkami poprzez spotkania i rozmowy informacyjne. W szczególności możemy odnieść korzyści z łączenia się z członkami z długoterminową, stabilną trzeźwością, którzy „mają to, czego chcemy”. Poprzez uczciwe dzielenie się naszymi doświadczeniami i słuchanie tego, co zadziałało dla innych, nasza intuicja wzmocni się, a z czasem nasz stosunek do trzeźwości stanie się jaśniejszy.

W porządku, jeśli ta podróż wymaga czasu; sposób, w jaki postrzegamy trzeźwość, zmieniał się stopniowo dla wielu z nas. Aktywność, która była bezpieczna w zeszłym roku, może być niebezpieczna w przyszłym roku. Możemy mieć moment uświadomienia sobie, że pewne działanie, które postrzegaliśmy jako „trzeźwe”, było przez cały czas kompulsywne. To wszystko jest częścią procesu i jest oznaką powrotu do zdrowia.

Nasze definicje trzeźwości same w sobie są narzędziami, środkami do celu. Jakkolwiek definiujemy trzeźwość, prawdziwe wyzdrowienie pochodzi z 12 kroków ITAA i korzystania z innych zasobów programu. 

Liczenie dni

Kiedy dochodzimy do zrozumienia trzeźwości, możemy zadać sobie pytanie, czy chcemy liczyć dni, w których byliśmy trzeźwi. 

Niektórzy z nas uznali za pomocne unikanie liczenia dni trzeźwości, przynajmniej w pierwszych 90 dniach naszego programu, kiedy wciąż uczymy się, co oznacza trzeźwość. Raczej po prostu skupiamy się na utrzymaniu trzeźwości każdego dnia, zapisując w naszym dzienniku na koniec każdego dnia, czy czuliśmy się trzeźwi, czy nie, lub jak trzeźwi lub bezsilni czuliśmy się w różnych działaniach internetowych i technologicznych. Ta praktyka pomaga nam zachować uczciwość w danej chwili i przedłożyć powrót do zdrowia nad dumę, która czasami może towarzyszyć liczeniu dni lub wstyd, jaki możemy odczuwać z powodu utraty liczby dni. 

Ponadto niektórzy z nas mogą nie czuć, że nasze zdrowienie można wyrazić w postaci ścisłej binarności między trzeźwością a przymusem. Każdego dnia możemy czuć się „bardziej trzeźwi” lub „bardziej kompulsywni”, więc z tego powodu możemy nie liczyć dni. Praktykując tę samoświadomość, staramy się pogłębić naszą szczerość i zachowujemy czujność, aby uniknąć wykorzystywania tych szarych obszarów do usprawiedliwiania przymusu. 

W przypadku innych członków liczenie dni może pomóc nam w utrzymaniu odpowiedzialności przed naszymi towarzyszami i dać nam miarę postępu. Liczenie dni może nas zmotywować, pomóc nam świętować kamienie milowe i dać nam jasność, gdy nie dotrzymaliśmy naszych zobowiązań dotyczących trzeźwości.

Ważne jest, aby zdać sobie sprawę, że żadna opcja nie jest lepsza od drugiej. W końcu trzeźwość zdarza się z dnia na dzień i nie musimy wiązać się w węzły, aby dowiedzieć się, ile dni mamy lub nie mamy. Co ważne, potrafimy uczciwie dzielić się naszymi sukcesami i niepowodzeniami oraz ćwiczyć życie w trzeźwości w chwili obecnej.

Poślizgnięcia i nawroty: jak im zapobiegać

Gdy dochodzimy do siebie, możemy doświadczyć poślizgu lub nawrotu. Terminy te nie mają „oficjalnych” definicji. Mając to na uwadze, wielu członków używa terminu „poślizg” w odniesieniu do krótkiego lub nieświadomego nawrotu niezdrowego zachowania, a „nawrót” w odniesieniu do pełnego i świadomego powrotu do naszych destrukcyjnych wzorców po okresie abstynencji. Chociaż mogą się różnić wielkością, poślizgnięcia i nawroty reprezentują to samo: powróciliśmy do szkodliwych zachowań, w które nie możemy bezpiecznie zaangażować się.

Odkryliśmy, że kluczowe znaczenie miało dla nas podjęcie wszelkich możliwych środków, aby zapobiec poślizgnięciom i nawrotom. Ważne jest, aby pamiętać, że nawrót jest procesem, a nie wydarzeniem. Zaczyna się od serii subtelniejszych zmian, które mogą wystąpić w ciągu godzin, tygodni lub miesięcy. Jeśli zauważymy którykolwiek z poniższych znaków, może to wskazywać, że zmierzamy w kierunku nawrotu:

  • Przestaliśmy regularnie chodzić na spotkania.
  • Przestaliśmy regularnie dzwonić do innych członków.
  • Uparcie angażujemy się w zachowania linii środkowej.
  • Przestaliśmy współpracować z naszym sponsorem lub współsponsorem.
  • Przestaliśmy inwestować czas w naszą pracę krokową.
  • Zaprzestaliśmy naszych normalnych rutyn i praktyk samoopieki.
  • Czujemy, że rozwiązaliśmy nasz problem z internetem i technologią i nie potrzebujemy już wsparcia ze strony innych.
  • Coś ma pierwszeństwo przed naszym zdrowieniem, na przykład nowa praca, związek, przeprowadzka, choroba lub inne wydarzenie życiowe. 
  • Doświadczamy wspomnień, pragnień lub fantazji na temat naszych podstawowych zachowań.
  • Przestaliśmy się modlić i/lub medytować.
  • Nie czujemy świadomego kontaktu z naszą Siłą Wyższą.
  • Regularnie spotykamy się ze stresującymi sytuacjami lub sytuacjami, w których stykamy się z urazami lub lękami. 
  • Przeżywamy okres zwiększonej ekspozycji na korzystanie z niezbędnych technologii.

Kiedy zauważamy te znaki, uznaliśmy, że konieczne jest zareagowanie z powagą i pośpiechem. Wychodząc przed nasze podświadome wzorce, zanim one pojawić się pilne, dajemy sobie możliwość prawidłowego przebiegu. Jeśli będziemy czekać, aż śliskie zbocze doprowadzi nas do drzwi nawrotu i będziemy musieli polegać tylko na naszej sile woli, aby nas uratować, będzie już za późno.

Są to środki zapobiegawcze, które pomogły nam uniknąć nawrotów, gdy zauważymy, że zbaczamy z naszej ścieżki zdrowienia:

  • Dzwonimy do innych członków i szczerze dzielimy się tym, co się dzieje. Informujemy ich, że chcemy poważnie potraktować te znaki ostrzegawcze. 
  • Uczestniczymy w spotkaniach. Otwarcie dzielimy się tym, że czujemy się niepewnie, wiedząc, że nasza uczciwość i wrażliwość pomaga innym. Odpuszczamy naszą dumę i obraz siebie, ufając, że zostaniemy zaakceptowani i wspierani.
  • Prowadzimy dziennik, aby skontaktować się z wszelkimi potrzebami, urazami, uczuciami lub stresami, które możemy tłumić. Piszemy o wszelkich naszych pragnieniach lub nieprzydatnych zachowaniach, w które się angażujemy.
  • W związku ze zmianami, które wprowadzimy, podejmujemy konkretne zobowiązania wobec innych członków. Na przykład możemy zobowiązać się do regularnego uczęszczania na spotkania, wykonywania telefonów kontaktowych, wykonywania pracy przybranej lub powrotu do codziennych zajęć i dbania o siebie. Nie przytłaczamy się, ale podejmujemy działania, polegając na wsparciu innych. 
  • Poddajemy wszelkie myśli, działania, urządzenia, relacje lub zachowania, które odciągają nas od powrotu do zdrowia.
  • Odchodzimy od wszystkich ekranów, gdy czujemy się roztrzęsieni, pozwalając sobie na kilka godzin, dzień, weekend lub dłużej od technologii, aby pomóc nam odzyskać równowagę i poprawić nasz świadomy kontakt z naszą Siłą Wyższą.
  • Odzyskujemy się jeden dzień na raz. Zadajemy sobie pytanie, co możemy zrobić, aby ten dzień pozostał trzeźwy. 
  • Staramy się wzmocnić nasze połączenie z naszą Siłą Wyższą, na przykład poprzez ponowne zaangażowanie w regularną modlitwę i/lub medytację.

Poprzez skupienie naszych wysiłków i energii na świadomości i zapobieganiu, a nie na oporach i sile woli, odkryliśmy, że możliwe jest osiągnięcie i utrzymanie długoterminowej, zrównoważonej trzeźwości.

Poślizgnięcia i nawroty: jak z nich wyjść?

Pomimo naszych najlepszych starań, możemy nadal doświadczać poślizgu lub nawrotu, gdy podążamy w kierunku długotrwałej trzeźwości. Co możemy zrobić, gdy tak się stanie?

Jako pierwszy krok w pełni uznajemy i akceptujemy to, co się wydarzyło. Zamiast bagatelizować nasze działania lub wyolbrzymiać je do dramatycznych proporcji, akceptujemy, że dokładnie to, co się wydarzyło, faktycznie się wydarzyło – ni mniej, ni więcej. W szczególności zapisanie tego, co się wydarzyło, może pomóc nam uzyskać jasność w tym zakresie. 

Jednym z najbardziej pomocnych działań, jakie możemy podjąć po pomyłce lub nawrocie, jest uczciwe dzielenie się z innymi osobami uzależnionymi od Internetu i technologii podczas rozmów telefonicznych i spotkań. Odkryliśmy, że jest to niezbędne — nie byliśmy w stanie zachować naszych potknięć i nawrotów dla siebie i znaleźć trwałej trzeźwości. Podczas zdrowienia puszczamy nasze maski i sposób, w jaki chcemy, aby inni nas postrzegali. Uczciwie dzieląc się z innymi, nawet w najgorszych chwilach, pozwalamy odejść naszej potrzebie ukrywania się przed innymi i samymi sobą. Prosząc o pomoc i otrzymując ją, możemy otrzymać siłę i wsparcie, których potrzebujemy, aby wyzdrowieć z naszego uzależnienia. Uczciwość daje nam wolność, a każda chwila to szansa na nowy początek.

Po potknięciu lub nawrocie możemy odczuwać wstyd. W tym momencie możemy pamiętać, że nasze niepowodzenia nie są moralnymi upadkami; jak mówi zdanie 12 kroków: „Jesteśmy chorymi ludźmi, próbującymi wyzdrowieć, a nie złymi ludźmi, próbującymi wyzdrowieć”. Jesteśmy w trakcie zdrowienia, ponieważ zmagamy się z uzależnieniem: przebiegłą, zaskakującą i potężną chorobą. Nie zdecydowaliśmy się na uzależnienie i nie musimy się bić za to, że mamy ten stan. Możemy być zmotywowani do zawstydzania się, aby zapobiec powtórzeniu naszego zachowania, ale odkryliśmy, że samowstyd ma tendencję do wzmacniania toksycznego cyklu, w którym rozwija się nasza choroba, prowadząc nas do izolacji, separacji, bólu i samokontroli . Akceptując siebie i puszczając wstyd, możemy wyjść z tego toksycznego cyklu i wzmocnić nasze wysiłki na rzecz powrotu do zdrowia. A kiedy szczerze dzielimy się z innymi członkami, okazuje się, że jesteśmy przyjmowani z miłością i zrozumieniem.

Czerpiemy również korzyści z dostrzegania i akceptowania wszelkich innych emocji, które w nas są obecne. Na przykład możemy odczuwać zmęczenie, irytację, smutek, rozczarowanie, odrętwienie, złość lub depresję. Te uczucia mogą minąć trochę czasu, czasem tygodniami, i możemy ćwiczyć cierpliwość, współczucie dla siebie i akceptację. Również tutaj pisanie jest potężnym narzędziem do uzyskania jasności tego, czego doświadczamy na poziomie fizycznym, emocjonalnym i duchowym.

Nasz nawrót mógł doprowadzić nas do zaniedbania snu, higieny, jedzenia lub innych aspektów naszego zdrowia fizycznego. Przyjmujemy do siebie kochającą i życzliwą postawę oraz podejmujemy odpowiednie działania, aby zaspokoić nasze fizyczne potrzeby. 

Po poślizgu lub nawrocie możemy rozważyć odłączenie się od naszych urządzeń na dzień lub dwa lub dłużej, aby pomóc nam ponownie połączyć się z naszymi ciałami, naszymi emocjami i naszą Siłą Wyższą.

Poza zwykłą akceptacją tego, co się stało, staraliśmy się również praktykować wdzięczność za nasz nawrót i czego może nas to nauczyć. Zamiast postrzegać nasze niepowodzenia jako porażki, zawsze są okazją do nauczenia się czegoś nowego o nas samych i naszych potrzebach związanych z regeneracją. Oto kilka pytań, które zadaliśmy, aby pomóc sobie w rozwoju: 

  • Czego mogę się nauczyć z tego doświadczenia? 
  • Kiedy i gdzie rozpoczął się ten kompulsywny epizod i jakie czynniki, zachowania lub sytuacje się do niego przyczyniły? 
  • Czego brakowało w moim programie naprawczym?
  • Gdzie nie dbałem o siebie?
  • Jakich niezdrowych nawyków się trzymam?
  • Jakie nowe źródła stresu pojawiły się w moim życiu?
  • Co mogę spróbować zrobić inaczej następnym razem, gdy będę w podobnej sytuacji? 
  • Czy istnieją plany działania, narzędzia rekonwalescencji lub inne środki zapobiegawcze, które mogę zastosować w trakcie powrotu do zdrowia?
  • Czy są jakieś nawyki, zachowania, urządzenia, relacje lub zobowiązania, z których muszę zrezygnować, aby lepiej określić priorytet mojego powrotu do zdrowia?
  • W jakich obszarach mojego życia mogę wzmocnić świadomy kontakt z moją Siłą Wyższą? 
  • Jak mogę lepiej praktykować duchowe zasady (takie jak uczciwość, otwartość i chęć) we wszystkich aspektach mojego życia?

Po nawrocie stwierdziliśmy, że warto dokładnie przyjrzeć się pierwszemu krokowi: „Przyznaliśmy, że byliśmy bezsilni wobec naszego uzależnienia i że nasze życie stało się niemożliwe do kierowania”. Pierwszy krok daje nam bogatą możliwość zbadania siebie i swojej kondycji. Poniższe cztery pytania mogą pomóc nam zastanowić się nad naszym stosunkiem do pierwszego kroku:

  1. W jaki sposób, jeśli w ogóle, wierzę, że mam władzę nad moim uzależnieniem i w jaki sposób wierzę, że mogę kontrolować swoje używanie i/lub zarządzać jego konsekwencjami? (Zadając to pytanie, pozwalamy sobie na bycie w pełni szczerym, zauważając, co jest i akceptując wszelkie wątpliwości, jakie możemy mieć co do tego kroku. Nie próbujemy obalić tych myśli.)
  2. W jaki sposób jestem bezsilny wobec mojego uzależnienia i w jaki sposób uniemożliwia to kierowanie moim życiem?
  3. Czy jestem gotów odpuścić uzależniające korzystanie z Internetu i technologii?
  4. Czy jestem gotów dołożyć wszelkich starań, aby wyzdrowieć?

Oprócz tych pytań możemy również przejrzeć inne pytania kroku pierwszego w zasoby do pracy krokowej na stronie internetowej ITAA. Kiedy poślizgnęliśmy się lub nawróciliśmy, skorzystaliśmy na wyszukiwaniu i pisaniu nowych pytań Kroku Pierwszego, z którymi wcześniej nie pracowaliśmy.

Po napisaniu odpowiedzi na te pytania z pierwszego kroku, czytamy na głos nasze pismo innemu członkowi.

Czytanie literatury z innych programów na temat pierwszych trzech kroków może również pomóc nam pełniej rozpoznać nasz stan i zmiany, których potrzebujemy, aby posunąć się naprzód. Świetnym miejscem na rozpoczęcie jest Rozdział 3 Wielkiej Księgi Anonimowych Alkoholików, Więcej o alkoholizmie

Gdy wychodzimy z nawrotu, przygotowujemy się do wycofania. Akceptujemy fakt, że objawy odstawienia mogą być obecne i podejmujemy świadomą decyzję, aby przez następne 2-4 tygodnie priorytetowo traktować powrót do zdrowia ponad inne obowiązki. W celu dalszej lektury na temat wycofania sugerujemy zapoznanie się z naszymi stypendiami Przewodnik po wypłatach.

Czy powinienem zresetować licznik dni?

Jak wspomniano powyżej, nie każdy z nas liczy swój „czas trzeźwości”. Dla tych z nas, którzy liczą dni trzeźwości, poślizgnięcie lub nawrót może skłonić nas do zastanowienia się, czy powinniśmy zresetować liczenie dni. Możemy zadać sobie pytanie: „Czy to była pomyłka? Czy to był nawrót? Czy to w ogóle cokolwiek? 

Te pytania mogą wywoływać niepokój i presję, a także mogą blokować nas przed pełną szczerością wobec siebie i innych. Aby temu przeciwdziałać, wielu z nas uznało za pomocne odczekanie tygodnia przed podjęciem decyzji, jaką etykietą nadać naszemu doświadczeniu, jeśli w ogóle, i czy chcemy zresetować nasz licznik dni. W międzyczasie szczerze dzielimy się z innymi tym, co się wydarzyło. Wraz z upływem czasu i wkładem innych, przekonujemy się, że jesteśmy w stanie podjąć ugruntowaną i uczciwą decyzję. Oto kilka decyzji, do których możemy dojść, chociaż ta lista nie jest wyczerpująca:

  • Jeśli po dokonaniu przeglądu stwierdzimy, że świadomie zlekceważyliśmy nasze zobowiązania w zakresie trzeźwości i wróciliśmy do szkodliwych zachowań, w które nie możemy się bezpiecznie zaangażować, może nam się przydać zresetowanie naszego liczenia dni. Podobnie jak alkoholik, który resetuje swoje liczenie po pierwszym łyku, a nie gdy jest pijany, stwierdziliśmy, że poważne traktowanie naszych zobowiązań w zakresie trzeźwości dobrze nam służy na dłuższą metę.
  • Podobnie, mogliśmy zrobić coś, co technicznie nie było sprzeczne z „literą prawa”, ale w tej chwili wiedzieliśmy, że jest to właściwie to samo, co leżące u podstaw problematyczne zachowanie, którego zobowiązaliśmy się unikać. W takich przypadkach możemy zresetować nasz licznik dni i dostosować język naszej definicji trzeźwości, aby uwzględnić te sytuacje.
  • Z drugiej strony, czasami technicznie możemy postąpić wbrew „literze prawa”, ale nasze działanie było trzeźwe i uzasadnione, a nie w duchu ukrytego problematycznego zachowania, od którego się powstrzymujemy. W takich przypadkach możemy zdecydować się nie resetować naszego liczenia dni i dostosować język naszych wyników, aby wyjaśnić, w co możemy trzeźwo zaangażować się, a czego nie. Możemy również zobowiązać się do rezerwacji lub rozmowy z innym członkiem, jeśli znajdziemy się w podobnych przyszłych sytuacjach, abyśmy mogli świadomie i uczciwie dostosować nasze definicje trzeźwości, zanim podejmiemy niepewne zachowania.  
  • Mogliśmy automatycznie i nieświadomie zaangażować się w problematyczne zachowanie i natychmiast przestaliśmy, gdy tylko zdaliśmy sobie sprawę z tego, co robimy. W takich przypadkach możemy zdecydować, że nie będziemy resetować naszego liczenia trzeźwości, chociaż traktujemy to wydarzenie poważnie i badamy wszelkie zmiany, jakie możemy wprowadzić w naszym powrocie do zdrowia, aby zapobiec jego powtórzeniu.
  • Czasami spotykaliśmy się z zupełnie nowym zachowaniem Internetu i technologii, które niespodziewanie wciągały nas w prawdziwą obsesję. W takich przypadkach możemy zdecydować się na zresetowanie naszego licznika trzeźwości lub nie, ale uważamy za ważne, aby dodać nowe zachowanie do naszej definicji kompulsywnego używania i zobowiązać się do powstrzymywania się od niego.

Te sugestie są przykładami decyzji, które możemy podjąć; to nie są zasady. Ponownie stwierdziliśmy, że wkład innych osób jest niezbędny, aby pomóc nam zrozumieć, jaki kierunek wybrać. Rozważając decyzję o zresetowaniu naszego liczenia dni, zadajemy sobie pytanie, jaka decyzja najbardziej pomoże nam wzrastać w naszym powrocie do zdrowia. Pamiętamy, że liczenie dni jest tylko kolejnym narzędziem – nie jest samą trzeźwością. Jeśli jesteśmy zbyt zaabsorbowani kwestiami technicznymi, możemy spróbować nie liczyć trzeźwości przez 90 dni, a zamiast tego skoncentrować się po prostu na wyzdrowieniu jeden dzień po dniu.

Rozwijanie naszej trzeźwości

W miarę jak podążamy ścieżką zdrowienia, nasze zrozumienie trzeźwości będzie nadal wzmacniać, pogłębiać i stawać się jaśniejsze. Gdy odkryjemy abstynencję od problematycznych zachowań, które początkowo przywiodły nas do ITAA, możemy odkryć nowe kompulsywne czynności, które zaczynają sprawiać nam trudności lub nasze potrzeby regeneracyjne mogą się zmienić w inny sposób. Chociaż może to być zniechęcające, zaczęliśmy postrzegać to jako ważną część naszego procesu uzdrawiania. Niczym ogrodnik cierpliwie opiekujący się swoim ogrodem, powoli uczymy się eliminować nasze kompulsywne sposoby myślenia i działania, a zamiast tego wzrastać w poleganiu na naszej Sile Wyższej i narzędziach naszego programu w zakresie przewodnictwa, bezpieczeństwa i siły. 

Aby utrzymać abstynencję w miarę jak zmieniają się i rozwijają nasze potrzeby, pomocne jest regularne przeglądanie naszego modelu trzeźwości i sprawdzanie, jak dobrze nam służy. Korzystamy z omawiania naszej abstynencji co kilka miesięcy z naszym sponsorem, współsponsorem lub innym członkiem ITAA. Oto kilka pytań, które sobie zadajemy:

  • Czy czuję, że moja definicja trzeźwości dobrze opisuje moje uzależniające zachowania?
  • Czy są miejsca, w których mój model trzeźwości jest zbyt niejasny lub zbyt szczegółowy? Czy wykorzystałem luki w moim modelu trzeźwości, aby zaangażować się w zachowanie, które nie było dla mnie trzeźwe?
  • Czy istnieją inne zachowania, w które angażuję się kompulsywnie? Mogą to być nowe zachowania w Internecie i technologii lub inne zachowania kompulsywne, takie jak seks, jedzenie, czytanie, współzależność, praca, nadużywanie substancji itp.
  • Czy mylę trzeźwość z perfekcją? Czy używam mojej definicji trzeźwości jako sposobu na kontrolowanie siebie lub bicie siebie? 
  • Czy są jakieś inne zmiany, które chciałbym wprowadzić w moim modelu trzeźwości lub w moim programie zdrowienia?

Wielu członków zauważa, że droga do trwałej abstynencji może nie zawsze być prosta i gładka. Kiedy rezygnujemy z jednego problematycznego zachowania technologicznego, nasz przymus może znaleźć wyraz w innym zachowaniu technicznym. Uczciwie łącząc się z innymi członkami i pracując nad Dwunastoma Krokami, ćwiczymy budowanie żywego programu, który pomaga nam pracować nad nowymi kompulsywnymi zachowaniami, gdy je odkrywamy, poprawiając naszą zdolność do zachowania trzeźwości na dłuższą metę.

Przy pierwszym wchodzeniu w stan wyzdrowienia często przyjmuje się postawę „Ile mogę ujść na sucho, zanim spadnę z klifu i nawrócę się? Wielu z nas o stabilnej trzeźwości z czasem przyjęło nową postawę:Jak daleko mogę się oddalić od klifu? Innymi słowy, jesteśmy gotowi zrezygnować z o wiele większej liczby zachowań technicznych, niż mogłoby się to początkowo wydawać konieczne.  

Trzeźwość duchowa

Chociaż musimy znaleźć abstynencję, aby wyzdrowieć, trzeźwość to coś więcej niż sama abstynencja. Jest to spokój, który wynika zarówno z naszej ciągłej abstynencji, jak i zaangażowania w duchowy program Dwunastu Kroków ITAA. Nasze doświadczenie tego było ugruntowanym pokojem; brak niepokoju, strachu lub pilności; oraz umiejętność spokojnego i bezpośredniego radzenia sobie z wyzwaniami, osiągania celów, wypełniania zobowiązań i życia zgodnie z naszymi wartościami. Doświadczyliśmy uczciwych relacji z samym sobą i innymi oraz poczuliśmy poczucie bycie żywym, bycia na świecie.

Długotrwała trzeźwość obejmuje również zmagania i upadki emocjonalne. Podczas zdrowienia odkryliśmy, że możliwe jest zachowanie abstynencji nawet w tak trudnych chwilach i bycie obecnymi z samym sobą, z otaczającymi nas ludźmi oraz z wyzwaniami, przed którymi stoimy. W ten sposób jesteśmy w stanie lepiej doświadczać i angażować się w pełne spektrum naszego doświadczenia.

Co najważniejsze, w trzeźwości czujemy się naprawdę wolni od naszego uzależnienia. Przekonujemy się, że nasze doświadczenie tej wolności jest dokładnie zobrazowane przez obietnice 10 Kroku zapisane w Wielkiej Księdze Anonimowych Alkoholików, strony 84-85:

I przestaliśmy walczyć z czymkolwiek i z kimkolwiek — nawet z alkoholem. Do tego czasu powróci zdrowy rozsądek. Rzadko będziemy zainteresowani alkoholem. W razie pokusy cofamy się przed nim jak od gorącego płomienia. Reagujemy rozsądnie i normalnie, a przekonamy się, że stało się to automatycznie. Zobaczymy, że nasz nowy stosunek do alkoholu został nam dany bez żadnej myśli czy wysiłku z naszej strony. Po prostu nadchodzi! To jest cud. Nie walczymy z tym, ani nie unikamy pokus. Czujemy się tak, jakbyśmy zostali umieszczeni w pozycji neutralnej – bezpiecznej i chronionej. Nawet nie złożyliśmy przysięgi. Zamiast tego problem został usunięty. Dla nas nie istnieje. Nie jesteśmy ani zarozumiali, ani nie boimy się. To jest nasze doświadczenie. Tak reagujemy, dopóki pozostajemy w dobrej kondycji duchowej.

Przedruk z książki Anonimowi Alkoholicy
Copyright © 1939, 1955, 1976, 2001 przez AA World Services, Inc.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Dlatego codziennie praktykujemy, aby pozostać w dobrej kondycji duchowej, w dobrych i złych czasach. Dzięki wytrwałości, cierpliwości, szczerej chęci powrotu do zdrowia oraz wsparciu naszych współbraci i naszej Siły Wyższej stwierdziliśmy, że nie możemy nie poprawiać naszego stanu, dzień po dniu.